Tusz do rzęs w makijażu codziennym jest dla nas bardzo ważny natomiast nie każda z nas jedną maskarę uważa za idealną. Muszę się Wam przyznać, że od tego typu produktu oczekuję wiele. Lubię mocno podkręcone, wydłużone i pogrubione rzęsy, dlatego już trochę opakowań mam za sobą. Dzisiaj przygotowałam dla was przegląd tuszy od tych, które kosztują kilka złotówek aż do kilkunastu złotych. Mam nadzieję, że każda z Was znajdzie tutaj coś dla siebie. Zapraszam do dalszego czytania
CELIA LASHES ON TOP
Jest to maskara, dzięki której uzyskacie naturalny efekt. Delikatnie pogrubia i wydłuża. Wielkim plusem dla niego jest cena, ponieważ na stronie producenta jego koszt wynosi 11,07zł oraz to, że wydłuża każdą rzęsę. Przy nim nie musicie się bać o nóżki pająka. Więcej o niej pisałam już TUTAJ.
LOVELY CURLING PUMP UP MASKARA
Posiada bardzo wygodną sylikonową szczoteczkę, dzięki której docieramy do każdej rzęsy od nasady oraz nie nabiera na nią za dużej ilości produktu. Ładnie je rozdziela i pogrubia, zauważyłam delikatne podkręcenie rzęs. Konsystencja produktu już od pierwszego otwarcia nie sprawia żadnych problemów i nie trzeba czekać, aż tusz trochę podeschnie. Plusem jest to, że można budować warstwy tuszu bez sklejania rzęs tworząc spektakularny dla siebie efekt. Nie zauważyłam by tworzył grudki czy efekt pandy. Bardzo dobrze trzyma się od momentu nałożenia do demakijażu. Jego cena to 8,99zł.
MAYBELLINE NY LASH SENSATIONAL (lash multiplying mascara)
To jest jeden z tych tuszy, których nie wiem czy do końca lubię czy nie lubię. Przy pierwszej aplikacji sylikonowa szczoteczka miała na sobie tyle tuszu, że później ciężko było mi się pozbyć nadmiaru produktu z rzęs. Nie odstawiłam go i dałam mu drugą szansę. Dałam mu po prostu kilka dni na to aby konsystencja trochę podeschła. Teraz mogę uzyskać dzięki niemu wydłużenie, pogrubienie i podkręcenie rzęs. Od momentu aplikacji trzyma się nienaruszony, a także nie jest problematyczny przy zmywaniu. Cena 33zł
L`OREAL VOLUME MILION LASHES SO COUTURE SO BLACK
Jak wyżej wymienione tuszę ten także posiada sylikonową szczoteczkę. Dzięki niej jesteśmy w stanie złapać tuszem każdą rzęsę od nasady. Jego konsystencja nie jest sucha ani mokra lecz pośrednia, więc nie musimy czekać kilka dni by podeschnął i uzyskać na rzęsach spektakularny efekt. Maskara ładnie wydłuża, pogrubia i rozdziela rzęsy. Przy drugiej warstwie również nie skleja. Jest także trwały, a przy tym problematyczny przy demakijażu. Nie odbija się, a także nie kruszy. Jego cena to 60,99zł Więcej o nim TUTAJ
Jestem ciekawa czy znacie te tusze i czy używałyście, koniecznie dajcie mi znać !
Do następnego, Elfu .

Unknown
YOU MIGHT ALSO LIKE
About Me
Popular Posts
-
Tusz do rzęs w makijażu codziennym jest dla nas bardzo ...
-
Tu jest czas, abyś przypomniała sobie ile razy kupiłaś ...
Zobacz również
-
Tusz do rzęs w makijażu codziennym jest dla nas bardzo ...
-
Już jakiś czas nie pokazywałam wam jakie lakiery goszczą ...
-
W tym sezonie możemy pożegnać się z mocnych makijażem oczu ...
-
Znacie ten ból, kiedy każdy włos idzie w swoją stronę i za ...
-
Ostatnio moją systematyczność w dodawaniu postów ...
Mam ten tusz z Lovely i bardzo go lubię :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że u mnie największe szanse na sprawdzenie się miałby tusz L'Oreal. Ten z Lovely nie robił nic na moich rzęsach.
OdpowiedzUsuńzółty mam sama tani i fajny :p
OdpowiedzUsuńMiałam ten żółty ale szału nie było ;)
OdpowiedzUsuńMam ten fioletowy tusz z Loreala i jego o wiele lepiej kupić na internecie ;) Np. w Minti Shop jest za 35 zł :)
OdpowiedzUsuńW tym tuszu uwielbiam to, że w przeciwności do innych tuszy, które miałam do tej pory efekt podkręcenia rzęs zostaje na cały dzień:)
Z drogeryjnych najbardziej lubię max Factor :)
OdpowiedzUsuńużywałam volume milion lashes i byłam baaardzo zadowolona ^^ jak się nie umaluje czuję się jak naga :D
OdpowiedzUsuńMam ten tusz z L'Oreala i z Maybelinne i jakoś bardziej lubię ten z Maybelinne, bo daję teatralny efekt, a ja taki lubię najbardziej :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
ja mam tusz z Maxfactor 2000 calorie
OdpowiedzUsuńhttp://photo-andyou.blogspot.com/
Bardzo lubię ten żółty tusz Lovely, a z resztą pokazanych przez Ciebie nie miałam jeszcze nigdy styczności :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie, gdzie do zgarnięcia 11% na zakupy online w Douglas :)
rozmarzonaa.blogspot.com
Mam zbunkrowany Lash Sensentional - kupiłam na ostatniej obniżce rossmannowej i czeka aż skończę obecny :3
OdpowiedzUsuńNie przepadam za sylikonowymi szczoteczkami ;p
OdpowiedzUsuńW chwili obecnej używam Maybelline Lash Sensentional i jestem nią oczarowana gdyż po czasie nabrała jeszcze więcej mocy ;)
OdpowiedzUsuńMoim ulubieńcem jest tusz z Maybelline, jednak ciekawi mnie ten z Celia. Szczoteczkę ma ciekawą ;)
OdpowiedzUsuńmiałam ten żółty ale nie byłam z niego zadowolona . Pozostałych nie używałam :)
OdpowiedzUsuńużywałam tego z lovely i był bardzo fajny :)
OdpowiedzUsuńnaj najlepszy, mój faworyt to ten z L'oreal ♥
OdpowiedzUsuńhttp://delavie-paula.blogspot.com